Mężczyźni

Żyję w męskim świecie. Troje mężczyzn mam w domu, reszta otacza mnie w pracy. Nie narzekam. Lubię. Ale nie rozumiem.

Weszłam do norki Wysoko Postawionego. Był rozgoryczony, ale nie chciał tego po sobie pokazać.

Długo przygotowywał się do dzisiejszych rozmów, które trwały 7 godzin. Uzyskał to, czego chciał. Zwycięzca. Rzucił ogólnie hasło z propozycją o spotkanie w knajpie i uczczenie sukcesu. Cisza.

Wchodząc do norki uścisnęłam mu dłoń składając gratulacje. Zaimponował mi.

– Przyniosłam dokumenty do podpisu. Jeśli masz jeszcze siłę, prosiłabym żebyś mi je od razu podpisał i oddał. Muszę je przesłać do prawnika.- poprosiłam.

– Nie podpiszę. Nie chcę- odsunął w moją stronę cały pakiet- Nie muszę tu pracować. Jutro mogę nie przyjść do pracy. Nic nie wiem o tym.- Zakończył rozmowę.

Nic się nie zmieniło, westchnęłam. Nikt go nie poklepał po ramieniu, nie odśpiewał pieśni pochwalnej, nie rozdzwoniły się telefony z gratulacjami. Dlatego ktoś musi cierpieć razem z nim. Nawinęłam się pierwsza…

4 myśli na temat “Mężczyźni

  1. Już gdzieś kiedyś pisałam, że mężczyźni to inny gatunek. A porozumienie międzygatunkowe nie jest zbyt częstym zjawiskiem

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s