Żużel

Spelniłam swoją kolejną zachciankę- żużel. Nikt nie chciał mi towarzyszyć, ale koniec końców udało mi się zarazić innych i pojechałam z rodziną i znajomymi.

Było extra, ale chłopakom było zimno…

Kolega twierdzi, że piszczałam mu do ucha… A miał wziąć zatyczki do uszu. Cóż, mój faworyt nieźle sobie radził 🙂

12 myśli na temat “Żużel

  1. Teraz w takim razie trzeba polować na bilety na GP. Może mi się uda być. Szkoda tylko, że w pracy.
    Odkąd wyniosłem się ze wsi, nie idzie mojej drużynie najlepiej. Spadli do nice. I lepiej na razie nie będzie, tak czuję. Ale emocji po stokroć więcej niż na skopanej.

    Polubione przez 1 osoba

  2. No proszę Salmiaki fanką czarnego sportu 🙂
    W moim mieście żużel to jak religia (no może teraz trochę mniejsza) ale stadion mamy przedni i drużyna z pewnością się odbuduje, wszak każdy zespół ma wzloty i upadki.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Teraz już wiem więcej 🙂 wiem, że jak jest zimno, to trzeba się cieplej ubrać. Wiem, że na miejscu można kupić gorącą herbatę, kawę lub piwo, ale to ostatnie chyba tylko zimne. Wątpię, by żużlowcy pili też grzane. Wiem, gdzie zająć miejsce i gdzie kupić bilety. Nawet wiem, gdzie zaparkować 🙂
    Teraz wiem o wiele więcej! Nie będę się bała Ciebie zaprosić.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s