Moments

Poczta. O którejkolwiek godzinie bym tam nie była, stoję w kolejce.

Stoję. Za moimi plecami, u kogoś stojącego w kolejce, rozdzwonił się telefon z melodią Gotan Project.

Odwracam się uśmiechając (bo lubię ich tanga). Odszukałam go wzrokiem (z ciekawości). On dostrzegł mnie i chyba zauważył moje zdumienie, bo On przypominał wyglądem Tego. A ja zatrzymałam na chwilę na nim swój wzrok nie ukrywając zdziwienia i nie rezygnując z uśmiechu. W głowie miliard myśli.

Wychodząc nie pamiętałam, czy wzięłam fakturę, dokąd mam iść, co jeszcze miałam zrobić… Zapomniałam też na pana w kolejce zerknąć raz jeszcze, chyba już wie, że uśmiech nie był dla niego.

Jedna myśl na temat “Moments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s