Kalejdoskop

A dzisiaj mi dobrze… Bardzo dobrze.

I muszę przyznać, że to za sprawą męża.

Na początku trochę się denerwowałam, bo mąż wymyślił wyjazd, hotel itd. Pomyślałam, że to bez sensu. Dzisiaj? Po co?

Teraz, po pysznej kolacji, po spacerze brzegiem morza, leżąc sobie w wygodnym łóżku i widząc zadowolenie na twarzach dzieci – myślę sobie, że ten mój mąż, dziwnym trafem, wpadł na bardzo dobry pomysł.

Oby jutro dopisała pogoda! Dzisiejszy wieczór był fantastyczny.

11 myśli na temat “Kalejdoskop

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s