I jeszcze

Problemy namnażają mi się w ekspresowym tempie. Do tego stopnia, że nie dość, że przestałam sobie z nimi radzić, to pojawienie się kolejnego- powoduje u mnie wybuch śmiechu.

To tak, jak wtedy, kiedy wyleje się na nas kubeł wody- przy pierwszym jest szok, a kolejne to już prawie niezauważalne…

Dziś miałam się dobrze bawić, a pewnie będzie tak, jak wtedy, gdy odeszłam od ogniska do pokoju po polar i usnęłam na łóżku, nie zdając sobie z tego sprawy…

Nie spałam. Głowa boli. Najpierw trzeba ogarnąć sprawy domowe, potem do urzędu w sprawie STRASZNEGO w treści pisma urzędowego, gdzie na zapoznanie się z aktami sprawy mam 3 (TRZY) dni, a potem już klamka zapadła… Gdybym mieszkała w innym państwie, wzruszyłabym ramionami, ale to Polska jest, trzeba być czujnym…

Nie powiedziałam Najwyższemu o dzisiejszych moich planach…

Jutro skoro świt muszę być w pracy, bo Najwyższy zaplanował spotkanie… Z kim i w jakim celu? Dowiem się na miejscu.

Jeszcze do innego urzędu. Jeszcze walizka. Jeszcze podjęcie decyzji, w co się ubrac, jeszcze wymyślić kłamstwo, dlaczego spóźniłam się na konferencję- bo w prawdziwe tłumaczenia nikt nie uwierzy…

Jeszcze chcę pożyć.

14 myśli na temat “I jeszcze

  1. A cóż to urzędnicy wymyśli…, oby tylko nie rzucali kłody pod nogi. Najwyższy niech będzie miał dzisiaj dobry dzień i przepełni go taka wyrozumiałość, że w swej wyrozumiałości nawet nie skomentuje nieobecności Twojej;). Co ubrać…, napisałabym, że najlepiej sukienkę, ale nie wiem czy u Ciebie lepiej pogodą niż u mnie i żebyś tego później nie żałowała. Trzymam kciuki żeby wszystko poszło po Twojej myśli, a nawet lepiej.

    Polubienie

  2. Owszem. Zaplanowałem.sobie na dzisiaj odpoczynek, ale chyba nie będę umiała odpocząć… I pogoda nie sprzyja.
    A jak odgadłaś to, czego potrzebuję?

    Polubienie

  3. Byłem kiedyś urzędnikiem wysyłającym straszne w treści pisma. Trudne to było dla mnie bo naturę mam mało represyjną i w dodatku kiepsko uporządkowaną. Można więc powiedzieć, że sercem byłem po stronie adresatów pism. Przynajmniej niektórych. I tak też starałem się działać. Może trafisz na podobnie nastawionego urzędnika. Czego szczerze życzę. I niech rzeczywistość otacza Cię jakoś tak mniej intensywnie 😉

    Polubienie

  4. Sprawa z pismem rozwiązana. Urzad- jak to ma w zwyczaju- robi porządki w papierach. A już myślałam, że chcą mnie na mapach miejskich i w aktach wygumkować. Straszne…

    Polubienie

  5. Zdaje się, że spora część strasznych w treści pism urzędowych znajduje podobny finał 😉 Oby reszta dziennych trosk rozwiązała Ci się podobnie.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Spokojnie, bo tylko spokój porządkuje chaos, który nas ogarnia. Jakos wtedy latwiej pojąć i pozbierac to co nas przeraza. Kciuki potrzymam Pomagają. :*

    Polubione przez 1 osoba

  7. Cóż ja Ci mogę powiedzieć? Ja w Twoim wieku miałam tak samo- tak że jest nadzieja, za parę lat to Ty będziesz pocieszać jakąś małolatę. A na razie spróbuj porządnie się wyspać

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s