Teraz

Słuchaj, a może zostaniesz?- zapytał. Można byłoby uznać, że odezwał się, nieśmiało. Nie leżało to jednak w jego naturze, dlatego właściwie nie zadał pytania, a chwycił jej dłoń i zdecydowanie przyciągnął do siebie. Nie robił tego wcześniej... Wiedział, że teraz, to jest teraz. Poznała to wsłuchując się w jego oddech. Niemiarowy. Taki oddech zdradza niepewność, a może nawet strach.

– A myślisz, że chce mi się teraz gdzieś iść?- zapytała w myślach, dając się znowu przyciągnąć, przytulić… Pocałowała go w ramię, jak to miała w zwyczaju. Wtuliła się ponownie. Uśmiechnęła się do siebie.

Może zostaniesz tak… w ogóle…?- właściwie sam nie wiedział jak… Musiał zapytać, chciał.

A nie jest dobrze tak, jak jest?- odpowiedziała pytaniem. Choć czuła, że to pytanie zadaje sama sobie. Lepiej tak, czy w ogóle…? Lepiej być zawsze? teraz? czy nie być wcale?

Lepiej nie myśleć. Teraz to jest teraz.

Lepiej posłuchać.

Dobranoc.

6 myśli na temat “Teraz

  1. Podejmowanie decyzji w takich kwestiach jest bardzo trudne, a błędna decyzja może potem bardzo zaboleć. Niemniej jednak, w jakimś momencie trzeba ją podjąć 🙂

    Polubienie

  2. Teraz zdaje się najważniejsze, jednak fajnie oglądać się też wstecz, żeby uczyć się na błędach, jak i patrzeć przed siebie, żeby mieć jakiś cel. Równowaga wydaje się być dobrym stanem…, tylko czasami trudno ją utrzymać.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s