G1

G1 poznałam na moim pierwszym festiwalu. W moje urodziny podszedł, podał mi puszkę coli i towarzyszył na koncercie w ASP.

Na kolejnym spotkaliśmy się przypadkiem i wypilismy wspólną kawę. Dałam mu wówczas wizytówkę.

W tym roku dostałam wiadomość: ” jestem przemarznięty, ale pierwszy raz chciałbym zobaczyć koniec festiwalu. Jesteś?” Byłam, też po raz pierwszy dotrwałam do końca . Podałam lokalizację. Nie podszedł, choć wiem, że widział mnie tańczącą na Crystal Fighters. Miałam ochotę potańczyć, tym bardziej, że naprawdę ranek był bardzo chłodny, a taniec rozgrzewał.

Po koncercie podszedł, przywitał się, chwilę porozmawialismy, właściwie odprowadził mnie.

Przyjeżdża na koncert motorem. Jest samotnikiem. Tak, jak ja lubi pobyć na Woodstocku sam. Lubię te spotkania z nim. Jesteśmy już jak starzy, dobrzy znajomi…

Ale na festiwalu nie można poczuć się samotnie. Zawsze jest ktoś, kto chce być z drugą osobą. Przed koncertem KULTU podszedł do mnie fan tego zespołu. Czekał na kolegów, po prostu musiał z kimś podzielić się swoją radością.

Kiedy wracałam z festiwalu było mi smutno, że to już koniec. Podeszła do mnie 20-letnia dziewczyna ” Chodź, uściskam Cię na dobry początek dnia” To naprawdę poprawiło mi humor.

Nigdy nie myślałam, że będę uczestniczyć w PolandRock Festiwal…

5 myśli na temat “G1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s