Stylizacja

Trochę nie mogę się otrząsnąć po wczorajszym porannym programie telewizyjnym, w którym stylistka modowa prezentowała stylizacje domowe dla pań zajmujących się domem. Rozsiadłam się z kubkiem kawy przed tv, bo choć domem się nie zajmuję profesjonalnie, to nigdy nic nie wiadomo, zwłaszcza, jak się papierami rzuca co trzy miesiące.

Pani stylistka zauważyła, że panie domu nie powinny chodzić po mieszkaniu w rozciągniętych dresach, bo jak przyjdzie kurier… to co wtedy? Zatem była stylizacja na chłodniejsze dni, dla tych, które lubią leżeć i pachnieć i dla tych nawet, co to zaraz będą musiały z domu wyjść, więc parę dodatków tylko sprawi, że będą mogły iść na miasto.

Wzięłam do serca wszystkie uwagi. Dziś praca z domu. Ubrałam zatem ładną, wrzosową sukienkę wpasowując się w trend jesienny. Mogłam zatem już spokojnie pracować. Zresztą jaki kurier? Nawet listonosz nie chce przekroczyć progu bramki, tylko wrzuca do skrzynki awizo.

Aż tu nagle na podjeździe TIR! O matko! Nie pomyślałam o mężu. Wszak on nadal realizuje jakieś dziwne zakupy i zapomina mi o nich powiedzieć… Wczoraj wydałam grubą kasę za 17T towaru, więc powinnam jakoś jednak wyglądać. TIR na podjeździe, a ja w pogoni za maskarą! Przecież w innym programie mówiono, że jak sukienka, to i make up. A o malowaniu zapomniałam, bo na tym też się nie znam. Maskara, to mały problem, jak się okazało. Szybko ją zlokalizowałam. Ale buty!? Jasny gwint! Jakie buty? Wylecieć w szpilkach? Jeszcze w japonkach? Tenisówki???

I nagle ulga…. Pan z Tirem pomylił podjazdy. Pojechał do sąsiadki. Stoi teraz u niej i trąbi. Ona pewnie też ma problem z butami… Jak większość z nas…

30 myśli na temat “Stylizacja

  1. Kocham Cię, wiesz? Od kiedy cała w mące i krótkich spodenkach przyjęłam sąsiadkę, która wpadła „tylko” coś skonsultować, dałam sobie spokój ze stylizacją jakąkolwiek. Nawet do pracy. Mój urok osobisty wystarczy za wszystko

    Polubione przez 2 ludzi

  2. o, to ja jak Kobieta Zniewolona: też sprawdzam czy mam biustonosz w razie nieoczekiwanego dzwonka.
    I o co im chodzi z tymi dresami? Dzisiejsze spodnie dresowe/sportowe są bardziej seksi niż cokolwiek innego. No chyba, że się ma 165wzrostu i 165 w biuście …to wtedy się jest po prostu „równą babką”.

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Mam jako LM sporo ciuchów domowych takich do ktorych pasują japonki w lecie i klapki gumowe plus skarpety frotowe bo od kafelek ciągnie w Italii że hej jesienią i zimą. Tak że problemem butów się nie przejmuje. Czasem wzorem Włochów chodzę w niezmienionym obuwiu do zmeczenia. Oni jak rano włożą buty to zdejmuj😄kiedy idą spać. Stąd te włoskie buty są wygodne. Taki powód. 😄😄

    Polubione przez 1 osoba

  4. Nie zapomnę dziwnej miny kuriera, kiedy odbierałam paczkę z maską na twarzy z zielonej glinki, o której oczywiście zapomniałam i z grzywką spiętą spinką z różowym motylkiem, którą to zostawiła u mnie mała córka mojej koleżanki. Kiedy się zobaczyłam potem w lustrze, miałam minę prawie jak pan kurier

    Polubione przez 2 ludzi

  5. Ja w domu to się najlepiej czuję w stroju Adama, całkiem eleganckim. Mówili coś w telewizji na temat takiej stylizacji? Pytam, bo nie mam TV od lat. A w razie kuriera, zarzucam na siebie błyskawicznie szykowny trencz i błyskam spod niego włochatymi goleniami. Dzięki temu mam u kurierów opinię ekscentrycznego artysty 😉

    Polubione przez 2 ludzi

  6. Tak właśnie zrób, bo przecież może być, że całkiem nieświadomie nie tylko wpisuję się w trendy męskiej mody, ale, kto wie, może je właśnie wyznaczam! W telewizji będą wiedzieć najlepiej.

    Polubione przez 2 ludzi

  7. O Matyldzio:))). Nigdy nie nadążałam za modą:)). Szata zdobi człowieka…;)). Kiedyś znajomy mi opowiadał jak przez wymianę paru zdań miał później ciche dni w domu. Wspomniana żona kupiła sobie jakiś nowy ciuch i przeglądała się w lustrze. Padło zwyczajowo pytanie: dobrze wyglądam w tym?. Mąż jak to mąż odpowiedział jak myślał: kiedyś to wyglądałaś najlepiej nago. Żona podekscytowana zadaje następne pytanie: a teraz?. Mąż jej na to: a teraz cokolwiek byś nie założyła to będzie dobrze;)))))
    Coś w tym jest;))

    Polubione przez 1 osoba

  8. Dawno się tak nie ubawiłam 🙂
    A swoją drogą czemu Ty do mnie całkiem nie zaglądasz? Od „bloxitu” to nawet nie wiem czy byłaś 😦

    Polubione przez 1 osoba

  9. Nie wiem czemu ale telewizja przestała dla mnie istnieć lata temu. Pewnie to wina internetów które powoli wchodzą coraz powszechniej w różne obszary życia. Od grudnia korporacja przydzieliła mnie do projektów realizowanych za wielką wodą. Garnitury oraz koszule poszły w odstawkę. W szafie zagościły mniej oficjalne ciuchy.

    Polubione przez 1 osoba

  10. Jestem tutaj. Nie wiem czy prędko wrócę za atlantyk. Tam się za dużo dzieje. Wychodzą problemy, które od lat skrzętnie chowano pod dywan.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s