w deszczu

Wybrałam się dziś na wieczorny spacer, w deszczu.

Podobno nie ma złej pogody, jesteśmy tylko niewłaściwie ubrani.

Sprawdziłam. Rzeczywiście deszcz nie przeszkadzał. Kropił miarowo, a ja równym krokiem szłam wzdłuż jeziora…

Gwiazdy nie były dziś widoczne. Kryły się za grubą warstwą deszczowych chmur.

Gwiazdy… One pamiętają mój spacer w deszczu. Dzięki prędkości światła możemy sięgać w przeszłość kosmicznych obiektów… Na promienie świetlne z gwiazdy Syriusz trzeba czekać osiem lat… Ciekawe, która gwiazda dzisiaj puszczała do mnie oko przypominając mi tamten spacer… Rozbudzając w sercu ciepłe myśli… Sprawiając, że nie byłam sama. Szeptała ” Czujesz? Jest, jak wtedy”. A może mierząc czas świetlny podpowiadała ” teraz, to jest teraz”…?

15 myśli na temat “w deszczu

  1. Nie pamiętam kiedy spacerowalam ostatni raz w deszczu;)). Do takiego spaceru faktycznie trzeba dobrze się ubrać.
    Wczoraj zasiadajac przed tv i oglądając film z automatu pomyślałam o Tobie:)). Tylko wina zabraklo:). Mam nadzieję, że wieczór minął lepiej niż zaplanowałaś;)

    Polubione przez 1 osoba

  2. Jeśli przypadkiem mrugnęłaś latareczką w stronę Kosmosu, to uwolnione przez Ciebie fotony już zostaną w nim na zawsze. Być może ktoś, gdzieś tam, mając łapacz fotonów odbierze Twój sygnał.
    Ps. Ja tak zrobiłem, kiedy jakiś czas temu dwie gwiazdki spadły z nieba.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s