Wspomnienia

Podobno to, w jaki sposób odczuwamy szczęście, zależy od naszych genów. Podobno depresja z genami nie ma wiele wspólnego.

Jedno wiem. Szczęśliwych chwil w moim życiu nie brakowało. Ciekawe, bo moja siostra twierdzi, że nie była szczęśliwa, choć w moich wspomnieniach zawsze ubrana jest w uśmiech.

Czułam się szczęśliwa, może dlatego, że jestem architektem wspomnień? Bo szczęśliwe chwile wspominam i pielęgnuję?

Podobno osoby starsze najwięcej wspomnień mają z okresu do 25 roku życia – pierwsza randka, pierwszy pocałunek, pierwsze mieszkanie, pierwsza praca… Potem coraz trudniej o wspomnienia…

A może wcale nie? Może tylko trzeba dostrzegać, zauważać, zachwycać się, tworzyć?

Od czasu do czasu wybieram się ze znajomymi w podróż. Za każdym razem powstają anegdoty. Ze spędzonego wspólnie czasu wybieramy najśmieszniejsze chwile i wspominamy na kolejnych wyprawach. Wystarczy umiejętność dostrzegania drobnych rzeczy. Na przykład podczas rejsu, w małej, ciasnej, 4-ro osobowej kabinie promowej, mąż jak zwykle głośno chrapał, drugi mężczyzna spał tak twardo, że można byłoby go wynieść i by tego nie zauważył (tak, jak tego, że zapomniał, że nie jest we własnej sypialni i jedyne, co go okrywało, to ramiona Morfeusza), a żona tegoż mężczyzny gwizdała, by mój mąż przestał chrapać ( nie przestawał, pewnie dlatego, że ona nie potrafiła gwizdać). Musisz nauczyć się gwizdać- śmialismy się rano.

Można byłoby wspominać to inaczej – że strasznie chrapał i nie dawał spać innym. Koszmar. Można powiedzieć, że ten drugi siał zgorszenie- do czego to nie prowadzi nadmiar alkoholu!

Można. Ale można też inaczej…

A potem wspominamy takie chwile, łącząc z miejscami, w których byliśmy, śmiejąc się i planując kolejne podróże.

„Zapamiętaj tą chwilę”- takie zaklęcie pozwala ‚zatrzymać czas’ w naszych wspomnieniach.

Teraz, kiedy Wam je zdradziłam- zacznijcie korzystać. Zaklinajcie rzeczywistość, łączcie miejsca, zapachy, smaki, osoby we wspomnieniach. Pielęgnujcie koniecznie, by budząc się któregoś ranka móc powiedzieć „mam co wspominać!” i z uśmiechem zaczynać kolejny dobry dzień. Bo z dobrych dni składa się nasze życie!

7 myśli na temat “Wspomnienia

  1. Prawie tak, chociaż jest to odrobinkę trudniejsze dla każdego. Pesymistą tonąć pomyśli że tak podle kończy się jego podłe życie. Optymistą ucieszy się ze to podłe życie tak szybko się konczy😸

    Polubienie

  2. Dobrym przykładem zapisywania się w pamięci, dla mnie, jest muzyka. Są pewne piosenki, które jak tylko padnie pierwsza niemalże nuta, przenoszą mnie wstecz do lat, miejsc i osób z mojej przeszlosci;). Podobnie ze smakiem, smaki dzieciństwa, czy też dotyk;)). Widać wszystkie zmysły mają swój dysk twardy i być może nieograniczoną pamięć;)). Oby tych radosnych było zdecydowanie wiecej;)

    Polubione przez 1 osoba

  3. najwięcej wspomnień mam z okresu między 30rokiem życia a teraźniejszością. Najmniej – z okresu do 15 roku życia.
    Ale wiele spraw świadomie wywaliłam i nie chcę pamiętać, a jak mi coś się przypomni to się krzywię i zmieniam temat. Jest tak, jakbym się narodziła na początku grudnia 1996 roku, potem jeszcze jakiś czas tkwiła w nieświadomości aż do schyłku 1997. A potem wydarzyło się WSZYSTKO.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Celem generalnym ludzi jest szczęście. Osiągnięciu szczęścia ma służyć powodzenie w życiu zawodowym i osobistym. Dla groma osob oznacza to błyskawiczną karierę i wirujący seks. Gdyby wypreparować z tony poradników i książek na ten temat, taki wzorzec czasem można odnieść wrażenie, że otrzymalibyśmy zimną karierowiczkę i seksualnego manipulanta. Gdy się coś takiego czyta odnosi się złudne wrażenie, że przy odrobinie wysiłku można w ogóle uniknąć nieszczęścia.

    Nigdy nie jest tak, żeby wszystko było w życiu ok, jak również nigdy nie jest tak, żeby wszystko było do bani. Nikt nie jest doskonały, ale też nie ma takiej sytuacji, która zupełnie odbiera wartość ludzkiemu życiu. Zwykle jest trochę tak, a trochę tak.
    Kazdy ma w sobie silę i słabość, potrafi być szczęśliwy gdy wszystko idzie szczęśliwie i znaleźć szczęście w nieszczęściu.
    Ps to nie ja jestem taki madry, kiedys gdzies przeczytalem i zapamietalem😜

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s