KMB

Trzej Królowie. Przyszli i dotarło do mnie, że głoszą całkiem inną nowinę, niż ta, która wybrzmiewa w mojej głowie.

Oni niosą radość, a u mnie w głowie chaos, który nie przynosi nic dobrego.

Może w tym roku gram w teamie Heroda…? Stąd ten niepokój?

Właśnie przygotowywałam żurek, kiedy usłyszałam w radio p. Agnieszkę Pietruszkę. Zaczęła standardowo- „rzuciłam korporację i chciałam wyjechać do Afryki”…

Bla, bla, bla – pomyślałam.

Ale usłyszałam znowu pytania „co jest ważne w życiu? Czym należy się kierować? Czy pogubieni w codzienności zatracilismy chęć pytania siebie, jacy powinniśmy być?”

A potem- „powróćmy do wartości i do korzeni, które pozwolą nam wstać ze spokojem i z uśmiechem”.

Coraz częściej wydaje mi się, że jestem takim małym robaczkiem napotkanym na ścieżce, który nie wie, dokąd idzie, ale idzie, bo pewnie mu się wydaje, że jeśli pokona tą ścieżkę, to będzie lepiej.

Dobranoc, by jutro w ogóle móc wstać…

Ps. Czy robaczki wstają z uśmiechem?

15 myśli na temat “KMB

  1. Z drugiej strony, jak by tak spojrzeć na korzenie, to jednak może się okazać być dobrym to ono sięganie. Smaczne wewsensie.
    Kocham Mocny Bimber.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Nie, robaczki wstają bez uśmiechu. I też nie wiedzą, czy tam, gdzie idą, będzie dobrze, czy będzie jakoś. Oraz nie wiedzą, czy idą przed siebie, czy tylko kręcą się w kółko. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Nie mam pojecia co czuja robaczki;)), ale ogólnie marnie kończą pod butami ludzi, czy innych środkach robakobojczych;))
    Fajnie byłoby czuć się nie robaczkiem, ale spełniony człowiekiem, który wstaje rano i wie że żyje i że ma to jego życie sens. To takie normalne mi się wydaje, a jednocześnie nie jest to normą w dzisiejszych czasach, albo dzisiejszych ludziach:))

    Polubione przez 1 osoba

  4. Widzę, że wielu ludzi dręczą podobne pytania:-)
    Myślę sobie, czy jak rzucę wszystko i np wyjadę do Afryki kopać ludziom studnie, czy po pewnym czasie znów mnie nie najdą myśli o bezsensie i wrócę do punktu wyjścia…
    Pewnie to jakaś tęsknota w nas, że może być lepiej (zwłaszcza tam, gdzie nas nie ma:-)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s