inaczej

Za chwilę kwiecień- pomyślałam spoglądając na ośnieżony taras. Co za dziwny czas. To pierwszy śnieg, który widzę w tym sezonie. Dzieci wybiegły z domu, by sprawdzić, czy uzbierają na tyle śniegu, by ulepić kulę i wcelować nią w okno…

Auto dziś rano pokryte było sporą warstwą lodu. Próbowałam je oczyścić i uśmiechałam się do siebie wspominając rozmowę na stacji benzynowej, podczas której upierałam się, że chcę letni płyn do spryskiwaczy, o kwiatowym zapachu…

Na ulicach pusto i niespiesznie, choć media twierdzą, że jest niespokojnie.

Większość narzeka na to, że musi pozostać w domu. Nudzą się. Chciałabym mieć wolną głowę przez dwa tygodnie. Od dawna nie miałam urlopu.

Od dziś weszło zarządzenie, by pracować w rękawiczkach. Nie działa wówczas smartfon- moje narzędzie pracy. Od kolegi w biurze powinnam siedzieć w odległości 2 metrów. Nie da się rozmontować biurek…

Nie sądziłam, że będę miała problem ze znalezieniem hotelu. Pozamykane są w większości. W poprzednim tygodniu stresowałam się, że muszę spać poza domen. W tym, że muszę pracować, a nie mam gdzie spać.

Jedno się nie zmieniło, wychodząc z mężem z domu, zawsze mam go dwa metry przed sobą. Typ sportowca….

8 myśli na temat “inaczej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s