Teraz. Czy inaczej?

Każdego dnia częstuje ją pralinką stworzoną z pragnień, tęsknoty, marzeń…

Deser, którego smak przypomina ten z czasów, zanim wszystko się zaczęło.

Pakuje w przesyłkę troski i radości powszedniego dnia, ale też ogrom czułości.

Urealnia swój byt, by nie popaść w zapomnienie.

Jest. Myślę, że tęskni. Czy bardziej?

Dobranoc. Przytulam. Niezmiennie.

11 myśli na temat “Teraz. Czy inaczej?

  1. Utkani jesteśmy ze wspomnień…. jedne są jak te pralinki pełne słodyczy i tęsknoty, ukulane z miłością, inne kubkiem gorzkiej herbaty z plasterkiem cytryny na jego brzegu. Pralinki błogo rozpływają się w myślach i…przypominają, że szczęście jednak istnieje a tęsknota choć jest uciążliwym stanem dla duszy, to jednak mocno je wyraża

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s