Sobota

Zapraszam na wodę o miętowo-cytrynowym aromacie.

Mogę już do woli korzystać z ogrodowej mięty. Do parzenia najbardziej lubię taką łagodną, omszoną, starą miętę babci. Do wody mineralnej lubię dodać – tak, jak na zdjęciu- miętę czekoladową, ananasową, pstrokatą, kędzierzawą i melisę. Bomba aromatów i świeżości. W dodatku niskokaloryczna :)))

15 myśli na temat “Sobota

  1. Te rodzaje mięty mnie …onieśmieliły
    Pod płotem na moim ogródku rośnie jedynie „szwarcwaldzka”, jedyna, która daje sobie rady z wysokością…
    Ale też z cytryną i limonką jest niczego sobie:-)

    Polubione przez 1 osoba

  2. Nie wiedziałam, że tyle gatunków mięty jest, aż wstyd przyznać 😦 Z kwiatami bzu? Bez wyjątkowo cudnie kwitnie w tym roku.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Podobno wystarczy garść kwiatów bzu (lilaka)- najlepiej dobrze oddzielić kwiatki, od gałązek i wszelkich zielony części, które mogą dać gorzkawy posmak. Do tego woda, cytryna i odrobina miodu lub cukru. Tak przygotowany napój odstawiamy do lodówki na godzinkę lub dwie, żeby kwiatki ładnie oddały smak.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s