Chorwacja

Dostaliśmy ofertę wspólnego wyjazdu na camping do Chorwacji. Ze znajomymi i ich chłopakami odbyliśmy juz niejedną podróż. Tworzymy zgrany i zgodny zespół pomimo tego, że mamy różne osobowości i nie widujemy się zbyt czesto…

I tylko zastanawia mnie to, czy w tym sezonie taki wyjazd może być bezpieczny…

20 myśli na temat “Chorwacja

  1. W Chorwacji byłam ostatnio 7 lat temu. Potem była Mała, za mała na wyprawę i tak Chorwacja z roku na rok jest odkładana i w tym roku też nie pojedziemy.
    Ale na obserwowanych stronach dotyczących Chorwacji znalazłam odnośnik to takiego https://entercroatia.mup.hr/?fbclid=IwAR19UDbYh_UIeety9vAwJCOw8x_BP_8eG_ehWrrr1VeD3gASSYBfetS2NpE formularza, który ma ułatwić przejazd przez granicę bo podobno korki na przejściu węgierko-chorwackim kilkugodzinne.
    Chociaż my zawsze przejeżdżaliśmy przez Słowenię.

    Polubione przez 3 ludzi

  2. Szwagierka startuje dzisiaj w nocy;)). Muszą ominąć Czechy wiadomo;)), ale innych utrudnień nie przewidują. My byliśmy w tamtym roku…okrutnie goraco;)). No i ta wielogodzinna podróż autem…największy minus tych wakacji, nam dał wyjątkowo popalić. Jak byliśmy młodsi i jędrniejsi nie odczulismy tego tak bardzo jak w ubiegłym roku;))

    Polubione przez 1 osoba

  3. Kiedyś wybrałam się na Krk. Pięknie. Każdy mowil, żeby nie brać nic cieplego. Jedyne, co miałam na długi rękaw to dres, w którym jechałam. Przez 3 dni lało i było 16 stopni. Znajomi zasiali w tym momencie ziarenko na córeczkę…

    Polubione przez 2 ludzi

  4. Podobno bardzo nas lubią w Chorwacji… Chorwat, z którym pracuję mówi, że w wakacje to tam „Polaków jak mrówków”… Także przygotuj się na dużą ilość rodaków:-)
    Miłych wakacji!

    Polubione przez 1 osoba

  5. Byłam już w Chorwacji, poznaliśmy tam przemiłych Holendrów, opiekuńczych Niemców i Włochów z fajnym autem :)) Z Chorwatem tylko jednym porozmawialiśmy, po polsku 🙂
    Największą niespodzianką dla mnie były figi zrywane z przydrożnego drzewa.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Dlatego atrakcyjny jest wyjazd ze znajomymi. Nie będziemy się skupiać na sobie, a chłopaki będą mieli własne towarzystwo.
    No ale, jeszcze myślę…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s