Imię

Nad moim imieniem rozprawiała cała rodzina. Babcie, dziadkowie, ciocie i wujkowie. Już sobie to wyobrażam… urodziłam się brzydka 🙂 naprawdę 🙂 chuda, czarna i pomarszczona… zastanawia mnie do dziś, dlaczego tyle osób pochyliło się nad wyborem mojego imienia… Bo nie byłam pierwszym dzieckiem w rodzinie. Ani długo wyczekiwanym.

Mama miała gorączkę, nie wspomina tego miło. A w domu walka o wybór imienia. Padały różne propozycje, na przykład Lidia.

W końcu wygrał tata- bo byłam jego pierwszą córką.

Wygrał, pobiegł do Urzędu Stanu Cywilnego i przypieczętował zwycięstwo. Nie rozumiem jednak, dlaczego w dowodzie osobistym taty zostałam wpisana, jako „syn”… dopiero potem przekreślono i napisano „córka”.

Imię mam niepopularne. Choć ostatnio spotkałam swoją imienniczkę. Dzięki imieniu jestem zapamiętywana wszędzie tam, gdzie się pojawię.

Dopiero, kiedy byłam dorosła, zapytałam mamę, skąd to imię.

Tata wymyślił, bo w mieście była pani fotograf, której imię wpadło tacie w ucho.

Ostatnio zapytałam w mieście o panią fotograf, zapomniałam jej nazwiska, ale wystarczyło imię. Pani fotograf nadal cieszy się dobrym zdrowiem 🙂

Tym samym zamykam konkurs…. pozostał nierozstrzygnięty.

28 myśli na temat “Imię

  1. Mój kolega miał mamę Andrzeję. Na komisji woskowe wczytywanie był ajako syn Andrzeja i Janusza, czym wywoływał falę śmiechu.
    Moje imię nie jest niespotykane, tylko niepopularne. Choć o moim imieniu i nazwisku jest kilka kobiet w Polsce 🙂

    Polubienie

  2. Lubię moje imię, bo się nie zmienia- w przeciwieństwie do nazwiska. Jestem z nim związana od zawsze. Jest mi z nim wygodnie. Właściwie to cieszę się, że jest inne i nie jestem porównywana do innych kobiet o tym samym imieniu.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Zawsze można imię zmienić jak się nie podoba;)). Ale już drugi dzień mi schodzi na zgadywaniu;)) tata musi być wyjątkowym facetem, że przekonał wszystkie cięcie, mamy, kuzynki itp;))

    Polubione przez 1 osoba

  4. Moja mama kazala tacie zarejestrowac mnie jako Adrianne, tata poszedl i zapusal mnie … zupelnie inaczej, za co jestem mu przeogromnie wdzieczna, bo mam najpiekniejsze imie na swiecie 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  5. Typowalabym Janine (nie wiem, czy taka propozyja juz padla), gdyby nie to, ze trudno ja pomylic z imieniem meskim;)
    Znalam tez (ze slyszenia) jedna Krzysztofe, hmmm-moze?
    Ja mialam tez miec zupelnie inne imie, ktore wybrala moja mama, a moj tata pod wplywem krewnej typu dziesiata woda po kisielu (nigdy jej nie poznlam) oraz mozliwe, ze jeszcze innym wplywem skladajacym sie na swietowanie mojego nadejscia na ten padol lez;) spontanicznie je zmienil w USC. I bardzo jestem im za to wdzieczna, bo jest to imie literacko-krolewskie;) A poprzednie, zamierzone bylo takie z ludowych przyspiewek;)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s