Łapacz

Na moje motanki niektórzy musieli długo czekać, a łapacz słów przybył ekspresem! Pięknie zapakowany, czego niestety nie ujęłam na zdjęciach. Czułam się, jak mała dziewczynka odkrywająca tajemnicę prezentu, kiedy kolejno rozpakowywałam małe koperty i poznawałam ich zawartość, by w końcu dotrzeć do najważniejszego elementu.

Autorką łapacza słów jest mmzd

Ależ uśmiechnęła mi się buzia na widok czegoś, co od razu zaczęło ze mną współgrać. Perlicze piórka, drewniane elementy, koraliki, kwiatki, klamerki i plik karteczek na myśli ulotne, warte zapamiętania, ale też te, które potrafią zranić (takie należy spalić).

Miałam okazję chwilę pogawędzić przez telefon, dzięki temu upewniłam się, że COŚ/KTOŚ tam nade mną czuwa, bo otrzymałam prezent, którego technika wykonania podobna jest do tej podczas tworzenia motanek: materiały powinny być naturalne, nie można używać ostrych narzędzi (nożyczek, gwoździ), czy proces palenia ( złych słów/motanek, które spełniły życzenie).

Szkoda, że zdjęcia nie oddają całego uroku! Szkoda, że nie widać na nich mnie, ale wyglądałam tak, jak emotka na drewienku- z uśmiechem od ucha do ucha!

Teraz nie straszne są mi rzucane w moją stronę słowa! Tak myślę! Mam wierzyć, więc wierzę!

Dziękuję mmzd!

8 myśli na temat “Łapacz

  1. Ojej a ktoś rzucał słowa w Twoją stronę? Ty taka dobra kobieta, nie. I bez tego urządzonka poradziłabyś sobie, ale skoro jest i cieszy oko i jeszcze daje poczucie bezpieczeństwa to brawo dla wykonawcy!!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s