Jak mnie Dorociński przestraszył!

Wspaniały poranek – pomyślałam, przejechałam przez rzekę bez większych problemów, szybko skręciłam do bankomatu po kasę firmową. Spakowałam do portfela i biegnę z portfelem w ręku do auta zaparkowanego nieopodal. Otwierając samochód zobaczyłam w szybie swoje odbicie – uśmiech na twarzy i rozwiany włos, ale… za moimi plecami także twarz mężczyzny!

Moje myśli poszybowały z prędkością błyskawicy, mniej więcej w tej kolejności:

przystojny 🙂

mężczyzna, trochę wyższy ode mnie (!)

za moimi plecami-dlaczego tam? (!!!!)

dlaczego się uśmiecha? (!?!?)

kasa? (!!!??)

napad?

Dorociński???? to on? serio? podobny…

tutaj???? (?????)

No i się odwróciłam….. i patrzę… jest i on! Na plakacie 🙂 Uśmiecha się 🙂

Uśmiechnęłam się i ja, choć miałam przyspieszone bicie serca z kilku powodów – że to napad i że mnie napadnie Marcin Dorociński……

Kiedyś Pan Dorociński napisał do mnie list z podziękowaniami, po tym, jak dołożyłam się do akcji ratowania wilków w Polsce… (oczywiście, że nie własnoręcznie, ale i tak miałam z tego dużo radości). Przystojny taki…

zdjęcie z https://www.menshealth.pl/sprawy/Marcin-Dorocinski-pokora-praca-sukces,10550,1

Dzień dobry 🙂 Miłego dnia!

20 myśli na temat “Jak mnie Dorociński przestraszył!

  1. ja nie wiem co on w sobie ma ale jest pomidorowa. Wszyscy go lubią 😀 Nie jestem wyjątkiem.
    Za moich czasów to się mawiało: z nim to nawet na Marszałkowskiej w godzinach szczytu 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Chwalę się: do mnie napisał niejaki Pierce Brosnan i dziękował mi za akcje na rzecz wielorybów, a potem jeszcze Barack Obama też dziękował, ale nie pamiętam za co. No ale Dorociński, to dopiero! Całuski

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s