No fajnie

Nie wiem, czy poszłabym dziś na spacer, gdybym nie usłyszała od Marcina „A może ja też zacznę biegać?”. Skoro on chce zacząć- ja nie mogę przestać…

Nie ma szans, by prędkość mojego chodu się jakoś znacznie zwiększyła. Ale…

Dzisiaj zostałam przyjęta do grupy aktywnych! Czarnooki, którego widziałam ostatnio na ścieżce- dziś wskazał gestem „bądźże pozdrowiona”- czyli już jestem w społeczności aktywnych. A na końcu spotkałam na ścieżce Zająca, który mnie poznał i wesoło pomachał, choć nie widzieliśmy się z jakieś 25 lat! Czyli nic się nie zmieniłam :-))) I jak tu zrezygnować z aktywności? 🙂

2 myśli na temat “No fajnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s